Autorespondery za grosze

Co jakiś czas ktoś mi pisze o różnych tanich albo wręcz darmowych autoresponderach. Kiedyś też miałem do czynienia z jakimiś takim tanim oprogramowaniem, które kupiłem na Allegro. Chyba za 30 zł. To było jeszcze w czasach kiedy dopiero raczkowałem z autoresponderami.

Osobom niezaawansowanym technicznie z internetem odradzam korzystanie z takich programów.

Kiedy wdrażasz coś na własnym serwerze, to i tak albo musisz mieć już jakąś wiedzę techniczną, albo czyjeś wsparcie. Więc to, że autoresponder jest za grosze, jeżeli nie masz doświadczenia z własnym serwerem, to tylko skomplikuje ci życie. W takiej sytuacji powinieneś zaczynać od Freebota/Implebota albo przejść gruntowne przeszkolenie z autorespondera na własnym serwerze.

Ale jeżeli dopiero raczkujesz w internetowym biznesie, to absolutnie zacznij od Freebota.

Autoresponder Fump na własnym serwerze, którego teraz używam, jest narzędziem które w zupełności spełnia wymagania zaawansowanego marketingu emailowego. Bardzo ważne, że został dostosowany do polskich warunków. Na tyle też dużo czasu na niego poświęciłem, że już znam jego mocne i słabe strony. A i tak jeszcze nie wykorzystałem u siebie wszystkich tkwiących w nim możliwości.

Jak dotąd żadne z tanich rozwiązań na własnym serwerze, które oglądałem, nie dorównywało Fumpowi. Jeżeli już miałbym polecać wchodzenie w tani autoresponder, to już lepiej skorzystać z Freebot (ma najniższą cenę, czyli 0 zł – za darmo!), a później przesiąść się na Implebot.

Ale jeżeli chcesz poważnie zautomatyzować i spersonalizować swój marketing w internecie oraz mieć pełną kontrolę nad swoimi listami, to Fump według mnie doskonale spełnia swoją rolę. Dlaczego? Bo wiem, że można i wiem jak z niego to wycisnąć :)

Dodaj do:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Śledzik
  • Blip
  • Blogger.com
  • Flaker
  • Google Buzz
  • Twitter
  • Wykop
  • Gadu-Gadu Live
  • LinkedIn
  • email

6 komentarzy do “Autorespondery za grosze”

  • Powiało komercją ;-) Nie zmienia to jednak faktu, że takie samodzielne instalowanie systemu do gromadzenia danych osobowych może nie wyjść na dobre, gdy będzie jakaś draka (ktoś włamie się do systemu, w którym jedynym zabezpieczeniem jest TYLKO HASŁO – jedno dla wszystkich użytkowników) i przyczepi się GIODO. Co wtedy? Pytam profilaktycznie, bo sam korzystam z FUMP’a, ale jakoś zdania są podzielone: jedni mówią, że nie trzeba załatwiać tego od strony prawnej, inni natomiast że to baza adresów, po której można identyfikować ludzi i trzeba ją specjalnie „chronić” i „rejestrować”. Jak to z tym jest?

  • Cyprian:

    Szkoda, że Fump nie jest już rozwijany.
    Ukraiński programista zarzucił jego rozwój z 2 lata temu i w zasadzie przyszłości przed nim nie ma.
    A jeśli chodzi o interfejs to strasznie toporny i w dodatku pisany w CGI/Perl a nie w „ludzkim” PHP.

  • Dla mnie najważniejsze jest to, ze Fump fantastycznie działa. Nie ma fajerwerków w postaci graficznego interfejsu. Nie mam oczekiwania na następne udoskonalenia. Najważniejsze, ze spełnia znakomicie swoją funkcje wykonując marketing za mnie. I tak jeszcze nie wykorzystuje wszystkich jego możliwości. Po co mi więc nowe? Najważniejsze, ze zadanie do jakiego go wdrożyłem realizuje dokładnie tak jak ja tego chcę.

  • A jaka jest skuteczność FUMPa? Tak przeciętnie, ile % maili trafia do adresatów?

  • „A jaka jest skuteczność FUMPa? Tak przeciętnie, ile % maili trafia do adresatów?”

    …, a ile z Outlooka, Lotusa, Thunderbirda czy innego klienta pocztowego (MUA)?

    Tak samo jak nie da się odpowiedzieć moje pytanie – tak samo nie da się odpowiedzieć na pytanie odnośnie skuteczności FUMPa – bo problem leży gdzie indziej. FUMP jest tylko klientem pocztowym (MUA) i jeżeli używamy go zgodnie z zasadami, tzn. nie wysyłamy spamu i nie łamiemy zasad (np. SPF – por. http://pl.wikipedia.org/wiki/Sender_Policy_Framework) – jego skuteczność będzie taka sama jak dowolnego programu pocztowego, którego używamy do codziennego wysyłania poczty.

    Ja trzymam się 3 zasad:
    1. Pozyskuję adresy przez double opt-in (mam na listach subskrybentów, którzy chcą otrzymywać wiadomości)
    2. Zachowuję zasady SPF – tzn. używam jako nadawców tylko adresów, które mam skonfigurowane na serwerze pocztowym, przez który wysyłam pocztę.
    3. Przy wysyłaniu wiadomości HTML – testuję każdy szablon wiadomości na różnych narzędziach antyspamowych i modyfikuję jej treść i układ, tak aby była akceptowana przez większość filtrów antyspamowych. (W tej kwestii jednak na pewno są więksi specjaliści ode mnie.)

  • Cyprian:

    Sprostowanie dot. SPF

    ad 2)
    SPF to zabezpieczenie sprawdzające czy poczta została wysłana z prawdziwego serwera pocztowego (a nie np. bezpośrednio z php), a więc sprawdza, czy nie podszywa się ktoś pod nas wysyłając poza serwerem pocztowym nadawcy.
    SPF nie sprawdza, czy dany adres istnieje na serwerze pocztowym (bo nie było by nawet takiej możliwości bez fizycznego wysłania na niego przesyłki), ale sprawda np. czy to co jest podane w DNSach nadawcy zgadza się z tym z jakiego adresu przychodzi przesyłka.

Wpisz komentarz

Instruktażowa Telewizja Internetowych Sprzedawców
Klub Internetowych Sprzedawców
Najnowsze komentarze
Warsztaty z WordPress’a
Blog Dla Eksperta - Warszaty
Warsztat z konsultacjami
Magia Facebooka
Więcej o Allegro
Pomysły na zarabianie
Zarabianie Na Spotkaniach w Internecie
Autorespondery
Automatyzacja Biznesu - kliknij
Archiwa
Zobacz…
Zarabianie Na Szkoleniach - kliknij
Szkolenie: Jak filmować i edytować wideo do internetu?
Strony internetowe
Szybkie sposoby na własne strony www
Wideo, Audio i Grafika
Multimedia Do Internetu - szkolenie
Marketing Relacyjny, czyli jak obniżyć koszty marketingu
Uczestnicy szkoleń mówią
  • Klub Internetowych Sprzedawców dla mnie to doskonałe źródło wiedzy: 1. Wiedzy bardzo szczegółowej „krok po kroku”. 2. Wiedzy podanej w bardzo przystępny sposób, bezpośrednio na spotkaniach Klubu i po spotkaniu na stronie www. 3. Wiedzy bardzo rzetelnej. 4. Wiedzy wszechstronnej, każdej której potrzebuję w tym temacie, bez ograniczeń. To cztery solidne filary w budowie mojego miejsca w internecie i internetowego biznesu. To wspaniałe mieć taki solidny serwis i wsparcie w każdej problemowej sytuacji. Najcenniejsze jest to, że będąc członkiem mogę liczyć na pomoc Mirka w każdej sytuacji z którą nie umiem sobie poradzić. Wystarczy, że napiszę jaki mam problem, a Mirek na najbliższym spotkaniu Klubu Internetowych Sprzedawców, rozłoży problem na czynniki pierwsze, wszystko wytłumaczy i pokaże, jak to zrobić. Wspaniałe jest jeszcze to, że temat nie ucieka. Po spotkaniu na żywo zawsze mogę wrócić do tematu na nagraniu ze spotkania i spokojnie – jeśli trzeba, to wielokrotnie – przeanalizować i oswoić problem. Dodam jeszcze, że spotkaniom oprócz rzeczowej, merytorycznej wiedzy przekazywanej przez Mirka, towarzyszy ciepła atmosfera, życzliwość i bezgraniczna wyrozumiałość dla niekompetentnych. Dzięki temu, a zdradzę, że to dla mnie trudny temat, założyłam blog na własnym hostingu i dzięki pomocy Mirka – mam nadzieję – blog eksperta będę rozwijać.
    Ania Kropka (opinia do Klub Internetowych Sprzedawców) »
  • Trudno mi sobie wyobrazić siebie w Internecie bez Mirka. Używam imienia, ponieważ z nauk i inspiracji Mirka korzystałam już zanim powstały SPINT i Klub Internetowych Sprzedawców. Korzystam ze szkoleń i warsztatów. W ich ramach, poza umiejętnościami, pozyskałam dostęp do nieznanych mi wcześniej bezpłatnych, ale także płatnych po atrakcyjnych cenach, programów i serwisów. Do szkoleń mamy bezterminowy dostęp. Forum służy do uzyskiwania szybkiej pomocy. Spotkania w ramach Klubu Internetowych Sprzedawców i inne formy spotkań z Mirkiem w Internecie to bieżące rozwiązywanie problemów zgłaszanych wcześniej lub w trakcie przez Klubowiczów. Wątpię czy jest gdzieś lepsze traktowanie partnerów w nauce i w biznesie. Podpisuję się też pod wszystkimi pochwałami moich "szkolnych" koleżanek i kolegów. Stworzona przez Mirka atmosfera życzliwości i wyrozumiałości(!) wszystkim nam się udziela. I to jest piękne! Dziękuję Ci Mirku!
    Rita Wrześniowska (opinia do Klub Internetowych Sprzedawców) »
  • Członkostwo w klubie pomaga mi byc na biezaco z tendencjami dotyczacymi dzialalnosci w internecie. Pytania Wspolklubowiczow i Mirka odpowiedzi pozwalaja mi w szybkim czasie rozwiazac problemy, ktore samodzielnie odkladalabym w nieskonczonosc do rozwiazania lub tematy do realizacji, o ktorych istnieniu nie mialabym pojecia. Dziekuje Mirku, dziekuje Wspolklubowicze!
    Beata Suchodolska (opinia do Klub Internetowych Sprzedawców) »
Szkoła Sprzedaży Internetowej
Zobacz też…