Na filmach z wakacji nauczysz sie reklamy wideo

Na łódce w Pelican CovePrzygotowując filmy do publikacji zawsze warto je wcześniej obrobić. Nie wrzucaj nigdy surowego filmu, tak jak go nakręciłeś na kamerze. Nawet jeżeli są to filmy z wakacji, które pokazujesz rodzinie i znajomym. Szczególnie powinieneś tego przestrzegać, kiedy tworzysz wideo na potrzeby sprzedawania w Internecie. Nie tyle nawet chodzi o estetykę (choć to też jest ważne), ale o czas, o czas Twojego klienta. Zadbaj o to, aby Twoi widzowie nie byli narażani na dłużyzny.

Sprzedając za pomocą tekstu, możesz bardziej sobie pozwolić na „lanie wody”. Jeżeli czytelnika coś znudzi albo będzie miał mało czasu, to przeleci wzrokiem dalej i nie będzie wczytywać się we wszystko. Z filmem jest już inaczej. Film ogląda się od początku do końca lub… do znudzenia. Filmy reklamowe muszą więc cały czas przykuwać uwagę.

Teraz jest świetny moment aby poćwiczyć. Właśnie na filmach z wakacji możesz poeksperymentować. Spójrz na przykład jak z godzinnego wideo zrobiłem kilkuminutowy teledysk:

Trochę trzeba poswiecić na to czasu. Ale powiem Ci, ze to niesamowita frajda. Dopiero takie wideo oddaje atmosferę miejsca w którym się jest.

Kiedy poćwiczysz na takich filmach, to później to samo musisz robić ze swoimi reklamami. Musisz oddawać atmosferę tego co sprzedajesz. Musisz wzbudzać emocje. Bez jakiejkolwiek nudy.

Dodaj do:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Śledzik
  • Blip
  • Blogger.com
  • Flaker
  • Google Buzz
  • Twitter
  • Wykop
  • Gadu-Gadu Live
  • LinkedIn
  • email

8 komentarzy do “Na filmach z wakacji nauczysz sie reklamy wideo”

  • Mirku,
    Doskonale wzbudzasz pragnienia u swoich klientów – pragnienia, które zachęcają do tego, aby kupować np. Twoje szkolenia. Przecież dzięki nim można skutecznie działać (sprzedawać swoje produkty) by spędzać właśnie tak wakacyjny czas (oczywiście tak jak Ty i Twoja małżonka).
    Właśnie tak trzeba brać z życia co najlepsze.
    Bardzo Cię podziwiam i GRATULUJĘ.

  • Jurek:

    nie znam sie na filmowaniu,tym niemniej na kolana ten film nie powala.Ale,jak wyzej napisalem-nie znam sie na filmowaniu,a moze krytykuje przyszlego Oscara:)

  • Jurku, tu nie chodzi o Oscara. To o czym piszę na tych stronach i co pokazuję, to sposoby na sprzedaż internetową. Takie filmy nie mają powalać na kolana krytyków filmowych. Ważne abyś był w nich przede wszystkim autentyczny. Wykorzystaj możliwości jakie daje dziś technologia.

    Jeszcze nie dawno musiałeś mieć studio telewizyjne aby zrobić nawet taki prosty film, drogi sprzęt montażowy i profesjonalne oprogramowanie. Dziś jest to w zasięgu ręki każdego. Wystarczy to tylko umiejętnie wykorzystać. I wcale nie trzeba robić wideo na miarę Oscara, aby zarabiać dzięki filmom w Internecie.

  • Myślę, że Jurek o tym doskonale wie tylko chciał być zapewne dowcipny i zabawny. Czy mu się to udało? Hmmmmmm… .

  • Jurek:

    by bylo jasne,ocenilem ten film w taki a nie inny sposob i to jest moja ocena.To jest moje zdanie.Kazdy „prawdziwek”ktory ma zamiar to oceniac,niech ocenia i komentuje temat dyskusji.Natomiast „madrosci”typu,”co Jurek wie,i co chcal” niech sobie pozostawi na fora,gdzie taki typ dyskusji ma racje bytu.Dyskutujac tutaj na takie tematy odchodzimy od meritum sprawy.Mirek,jak zaznaczylem-nie znam sie na tym,ocenialem wg. moich odczuc.Mysle ze to juz koniec komentarzy nie wnoszacych nic procz przyslowiowego”bicia piany”.

  • Absolutnie nie rozumiem tego oburzenia i nie chciałem swoim komentarzem nikogo prowokować. Chcę dodać, że nie chciałbym się z Tobą Jurek spotkać na jakimkolwiek forum.
    Natomiast jeśli chodzi o treść Twojego przekazu Mirku uważam, że film został świetnie zmontowany i oddałeś dokładnie to co zapewne chciałeś.
    I także dla jasności – A TO JEST MOJA OCENA I TYLKO MOJA i chyba wystarczy „bicia piany” (wprawdzie nie bardzo rozumiem o co chodzi, ale niech tak będzie).

  • Fajny filmik, oddaje ciekawe przesłanie jakby krótki album z wycieczki i dokładnie taki efekt miał spełnić.

  • maria:

    Witaj Mirku,wszystko co piszesz a przede wszystkim radzisz jest dla mnie tak cenne, że aż nie umiem wyrazic Tobie wdzięcznosci.Film extra, jestescie z Ewą autentyczni i prawdziwi.Zaufam ci z pewnością.Maria Korzeń

Wpisz komentarz

Instruktażowa Telewizja Internetowych Sprzedawców
Klub Internetowych Sprzedawców
Najnowsze komentarze
Warsztaty z WordPress’a
Multimedia Nie Tylko Na Blog - Warszaty
Warsztat z konsultacjami
Magia Facebooka
Więcej o Allegro
Pomysły na zarabianie
Zarabianie Na Spotkaniach w Internecie
Autorespondery
Automatyzacja Biznesu - kliknij
Archiwa
Zobacz…
Szkolenie: Jak filmować i edytować wideo do internetu?
Strony internetowe
Szybkie sposoby na własne strony www
Wideo, Audio i Grafika
Sztuka Instrukcji Wideo w Camtasia Studio
Marketing Relacyjny, czyli jak zwiększyć zyski
Uczestnicy szkoleń mówią
  • Klub Internetowych Sprzedawców dla mnie to doskonałe źródło wiedzy: 1. Wiedzy bardzo szczegółowej „krok po kroku”. 2. Wiedzy podanej w bardzo przystępny sposób, bezpośrednio na spotkaniach Klubu i po spotkaniu na stronie www. 3. Wiedzy bardzo rzetelnej. 4. Wiedzy wszechstronnej, każdej której potrzebuję w tym temacie, bez ograniczeń. To cztery solidne filary w budowie mojego miejsca w internecie i internetowego biznesu. To wspaniałe mieć taki solidny serwis i wsparcie w każdej problemowej sytuacji. Najcenniejsze jest to, że będąc członkiem mogę liczyć na pomoc Mirka w każdej sytuacji z którą nie umiem sobie poradzić. Wystarczy, że napiszę jaki mam problem, a Mirek na najbliższym spotkaniu Klubu Internetowych Sprzedawców, rozłoży problem na czynniki pierwsze, wszystko wytłumaczy i pokaże, jak to zrobić. Wspaniałe jest jeszcze to, że temat nie ucieka. Po spotkaniu na żywo zawsze mogę wrócić do tematu na nagraniu ze spotkania i spokojnie – jeśli trzeba, to wielokrotnie – przeanalizować i oswoić problem. Dodam jeszcze, że spotkaniom oprócz rzeczowej, merytorycznej wiedzy przekazywanej przez Mirka, towarzyszy ciepła atmosfera, życzliwość i bezgraniczna wyrozumiałość dla niekompetentnych. Dzięki temu, a zdradzę, że to dla mnie trudny temat, założyłam blog na własnym hostingu i dzięki pomocy Mirka – mam nadzieję – blog eksperta będę rozwijać.
    Ania Kropka (opinia do Klub Internetowych Sprzedawców) »
  • Trudno mi sobie wyobrazić siebie w Internecie bez Mirka. Używam imienia, ponieważ z nauk i inspiracji Mirka korzystałam już zanim powstały SPINT i Klub Internetowych Sprzedawców. Korzystam ze szkoleń i warsztatów. W ich ramach, poza umiejętnościami, pozyskałam dostęp do nieznanych mi wcześniej bezpłatnych, ale także płatnych po atrakcyjnych cenach, programów i serwisów. Do szkoleń mamy bezterminowy dostęp. Forum służy do uzyskiwania szybkiej pomocy. Spotkania w ramach Klubu Internetowych Sprzedawców i inne formy spotkań z Mirkiem w Internecie to bieżące rozwiązywanie problemów zgłaszanych wcześniej lub w trakcie przez Klubowiczów. Wątpię czy jest gdzieś lepsze traktowanie partnerów w nauce i w biznesie. Podpisuję się też pod wszystkimi pochwałami moich "szkolnych" koleżanek i kolegów. Stworzona przez Mirka atmosfera życzliwości i wyrozumiałości(!) wszystkim nam się udziela. I to jest piękne! Dziękuję Ci Mirku!
    Rita Wrześniowska (opinia do Klub Internetowych Sprzedawców) »
  • Członkostwo w klubie pomaga mi byc na biezaco z tendencjami dotyczacymi dzialalnosci w internecie. Pytania Wspolklubowiczow i Mirka odpowiedzi pozwalaja mi w szybkim czasie rozwiazac problemy, ktore samodzielnie odkladalabym w nieskonczonosc do rozwiazania lub tematy do realizacji, o ktorych istnieniu nie mialabym pojecia. Dziekuje Mirku, dziekuje Wspolklubowicze!
    Beata Suchodolska (opinia do Klub Internetowych Sprzedawców) »
Szkoła Sprzedaży Internetowej
Zobacz też…