Przecież sprzedaję taniej niż inni

W jednym z ostatnich komentarzy na blogu Paweł napisał:

Ja niestety nie zarabiam nic, bo nikt nic nie kupuje. Patrzą tylko sobie, a przecież sprzedaję taniej niż inni.

No właśnie, zacznij sprzedawać drożej niż inni. Wyda Ci się to być może dziwne. Rozumiem, też tak kiedyś myślałem. Kiedy jednak poczynisz założenie, że będziesz dbał o to, aby mieć wyższe ceny niż konkurencja, to jest szansa, że zaczniesz zauważać inne elementy mające wpływ na sprzedaż.

Kiedy w sprzedaży myślisz tylko o tym, aby mieć niską cena, to MYŚLISZ TYLKO O CENIE. Twoim marketingiem staje się cena. CENA przesłania Ci wszystko. Nie jesteś w stanie dostrzec innych aspektów sprzedaży.

Dopiero kiedy celowo podniesiesz ceny, i to koniecznie wyżej niż cena konkurencji, to wtedy Cię olśni. Będziesz po prostu zmuszony odkryć dlaczego tak naprawdę ludzie kupują, to co Ty masz na sprzedaż, a co kupują teraz u konkurencji.

Oczywiście nie chodzi o to, aby biernie  podnieś ceny. Musisz aktywnie uzasadnić tę podwyżkę. Podaj w ofercie dlaczego klient ma kupić właśnie u Ciebie. Jeżeli Twoja cena jest wyższa, to zaczynasz być zmuszony to znalezienia innych argumentów niż cena. Zaczynasz pracować nad tym co sprzedajesz, dodając być może dodatkową obsługę, jakąś sprzedaż wiązaną, specjalny rodzaj pakowania czy dostawy itp.

Jeżeli podejmiesz decyzję, że Twoje ceny raz na zawsze nigdy już nie będą niższe niż u konkurencji, to poczujesz się jakby ktoś Ci klapki z oczu zdjął. Dopiero wtedy nauczysz się sprzedawać.

Dodaj do:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Śledzik
  • Blip
  • Blogger.com
  • Flaker
  • Google Buzz
  • Twitter
  • Wykop
  • Gadu-Gadu Live
  • LinkedIn
  • email

5 komentarzy do “Przecież sprzedaję taniej niż inni”

  • Bluefox:

    Czy te dodatkowe argumenty (a nie obnizka ceny) zadziałają gdy sprzedawca zaczyna na allegro? Czy jestesmy w stanie konkurowac z 50 pozytywnymi komentarzami w stosunku do 5000? Moze w takim przypadku warto lekko obnizyc cene? pozdrawiam

  • Obniżając cenę znowu zaczynasz się koncentrować na cenie. Żadne „ale” tu nie pomoże. Nie wszyscy uzależniają swoją decyzję o zakupie od liczby komentarzy, tak jak nie wszyscy kupują tam gdzie zawsze taniej.

    Wysil się trochę więcej. To, że wystawisz taniej nie wystarczy. Jeżeli już chcesz się pozbyć części dochodu, to przeznacz ją na coś dodatkowego dla klienta. Bo tu nie o to tylko chodzi, aby więcej zarobić na pojedynczym kliencie. Chodzi o to, aby mu zwrócić to co zapłacił więcej w postaci wyjątkowej usługi, która jest związana z tym co sprzedajesz.

  • anna:

    Ja równierz sprzedaje na allegro . Doszłam do konstruktywnego wniosku.
    Jako nowy sprzedawca (działam od 1,5 m-ca) niejestem w stanie konkurować ze starymi wyjadaczami. Niemoge oczekiwać że klijent zapłaci tyle co u SS. ale podjełam pewne działania np. robie foto zwykłym aparatem co wiąże sie ze słabą jakością zdjęć , obrabiam i wsyawiam na aukcjie. ceny sa takie sobie ale jakież jest zdziwienie klijenta jak otrzymuje paczke! kolory żywe , zupełne zaskoczenie. Klijent natychmiast wali pozytywa że rzeczy cudo i td. Nastepny widzac taki komentarz sam jest ciekawy i licytuje a potem nastepny pozytywik na koncie. Mam już stałych klijentów i stwierdzam że ceny w aukcjach w których licytują są znacznie wyższe. Drugi wniosek to ekspresowa wysyłka i kontakt z klijentem. Staram sie żeby paczki wychodziły jeszcze w ten sam dzień w którym przychodzą pieniądze na konto. Informuje klijenta o tym fakcie i prowadze dalszą korespondencje mailową z nim (za 2 dni czy paczka dotarła? prosze o poinformowanie mnie o tym fakcie ) Pozytywy sie sypią a sprzedaż rośnie a i zadowolenie klijenta jest dla mnie satyswakcją.
    Ważna jest również organizacja pracy. Jeśli sie porządnie niezorganizujesz to na nic niskie ceny. Trzeba klijenta traktować jak PANA bo od niego zależy Twoje BYĆ ALBO ZNIKNĄĆ Z ALLEGRO

  • bluefox:

    Pod koniec listopada zaczalem sprzedaz na allegro. Zastanawialem sie nad obnizka ceny sprzedawanych towarow, ale nie, podwyzszylem ją i zastosowalem wiekszosc porad Mirka Szmajdy i Marty Chlodnickiej. Po 3 miesiacach stalem sie Super Sprzedawcą i patrzac na obroty widze ze utrzymam ten status mimo podwyzszonego progu dla Super Sprzedawców. DZIEKUJE!

  • Anna:

    Bardzo mądre jest to, co napisałeś. I co najważniejsze, działa!

Wpisz komentarz

Instruktażowa Telewizja Internetowych Sprzedawców
Klub Internetowych Sprzedawców
Najnowsze komentarze
Warsztaty z WordPress’a
Blog Dla Eksperta - Warszaty
Warsztat z konsultacjami
Magia Facebooka
Więcej o Allegro
Pomysły na zarabianie
Zarabianie Na Spotkaniach w Internecie
Autorespondery
Automatyzacja Biznesu - kliknij
Archiwa
Zobacz…
Automatyzacja Biznesu - kliknij
Szkolenie: Jak filmować i edytować wideo do internetu?
Strony internetowe
Szybkie sposoby na własne strony www
Wideo, Audio i Grafika
Multimedia Do Internetu - szkolenie
Marketing Relacyjny, czyli jak zwiększyć zyski
Uczestnicy szkoleń mówią
  • Klub Internetowych Sprzedawców dla mnie to doskonałe źródło wiedzy: 1. Wiedzy bardzo szczegółowej „krok po kroku”. 2. Wiedzy podanej w bardzo przystępny sposób, bezpośrednio na spotkaniach Klubu i po spotkaniu na stronie www. 3. Wiedzy bardzo rzetelnej. 4. Wiedzy wszechstronnej, każdej której potrzebuję w tym temacie, bez ograniczeń. To cztery solidne filary w budowie mojego miejsca w internecie i internetowego biznesu. To wspaniałe mieć taki solidny serwis i wsparcie w każdej problemowej sytuacji. Najcenniejsze jest to, że będąc członkiem mogę liczyć na pomoc Mirka w każdej sytuacji z którą nie umiem sobie poradzić. Wystarczy, że napiszę jaki mam problem, a Mirek na najbliższym spotkaniu Klubu Internetowych Sprzedawców, rozłoży problem na czynniki pierwsze, wszystko wytłumaczy i pokaże, jak to zrobić. Wspaniałe jest jeszcze to, że temat nie ucieka. Po spotkaniu na żywo zawsze mogę wrócić do tematu na nagraniu ze spotkania i spokojnie – jeśli trzeba, to wielokrotnie – przeanalizować i oswoić problem. Dodam jeszcze, że spotkaniom oprócz rzeczowej, merytorycznej wiedzy przekazywanej przez Mirka, towarzyszy ciepła atmosfera, życzliwość i bezgraniczna wyrozumiałość dla niekompetentnych. Dzięki temu, a zdradzę, że to dla mnie trudny temat, założyłam blog na własnym hostingu i dzięki pomocy Mirka – mam nadzieję – blog eksperta będę rozwijać.
    Ania Kropka (opinia do Klub Internetowych Sprzedawców) »
  • Trudno mi sobie wyobrazić siebie w Internecie bez Mirka. Używam imienia, ponieważ z nauk i inspiracji Mirka korzystałam już zanim powstały SPINT i Klub Internetowych Sprzedawców. Korzystam ze szkoleń i warsztatów. W ich ramach, poza umiejętnościami, pozyskałam dostęp do nieznanych mi wcześniej bezpłatnych, ale także płatnych po atrakcyjnych cenach, programów i serwisów. Do szkoleń mamy bezterminowy dostęp. Forum służy do uzyskiwania szybkiej pomocy. Spotkania w ramach Klubu Internetowych Sprzedawców i inne formy spotkań z Mirkiem w Internecie to bieżące rozwiązywanie problemów zgłaszanych wcześniej lub w trakcie przez Klubowiczów. Wątpię czy jest gdzieś lepsze traktowanie partnerów w nauce i w biznesie. Podpisuję się też pod wszystkimi pochwałami moich "szkolnych" koleżanek i kolegów. Stworzona przez Mirka atmosfera życzliwości i wyrozumiałości(!) wszystkim nam się udziela. I to jest piękne! Dziękuję Ci Mirku!
    Rita Wrześniowska (opinia do Klub Internetowych Sprzedawców) »
  • Członkostwo w klubie pomaga mi byc na biezaco z tendencjami dotyczacymi dzialalnosci w internecie. Pytania Wspolklubowiczow i Mirka odpowiedzi pozwalaja mi w szybkim czasie rozwiazac problemy, ktore samodzielnie odkladalabym w nieskonczonosc do rozwiazania lub tematy do realizacji, o ktorych istnieniu nie mialabym pojecia. Dziekuje Mirku, dziekuje Wspolklubowicze!
    Beata Suchodolska (opinia do Klub Internetowych Sprzedawców) »
Szkoła Sprzedaży Internetowej
Zobacz też…
Dynamiczny Rozwój Firmy