<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:itunes="http://www.itunes.com/dtds/podcast-1.0.dtd"
	>
<channel>
	<title>Komentarze do: Zakupy w Internecie &#8211; co przyciąga i odpycha?</title>
	<atom:link href="http://www.sprzedawcainternetowy.pl/zakupy-w-internecie-co-przyciaga-i-odpycha/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.sprzedawcainternetowy.pl/zakupy-w-internecie-co-przyciaga-i-odpycha/</link>
	<description>Dla ludzi z pasją, którzy chcą rozpocząć lub rozwinąć działalność w internecie</description>
	<lastBuildDate>Wed, 01 Feb 2012 18:29:27 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.2.1</generator>
	<item>
		<title>Autor: doodge</title>
		<link>http://www.sprzedawcainternetowy.pl/zakupy-w-internecie-co-przyciaga-i-odpycha/comment-page-1/#comment-21</link>
		<dc:creator>doodge</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 17 Aug 2007 21:21:55 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.sprzedawcainternetowy.pl/zakupy-w-internecie-co-przyciaga-i-odpycha/#comment-21</guid>
		<description>A ja doradzę prostszy sposób zbudowania zaufania, a właściwie bardziej podstawowy, o czym niestety polskie sklepy internetowe jeszcze zapominają. Otóż nie ma nic bardziej odstraszającego niż:
a) nieprofesjonalne wykonanie sklepu (w tym także grafiki/layoutu),
b) błędy merytoryczne,
c) błędy ortograficzne (tak moi drodzy, takie sklepy także się zdarzają),
d) brak lub powolna odpowiedź na pytania klientów,
e) utrudnienia płatności (rozumiem, że karty kredytowe i inne sposoby płatności w internecie są obarczone prowizjami, ale użytkownicy ufają im o wiele bardziej niż na przykład zwykłemu przelewowi na podany numer rachunku bankowego)...
I takich punktów można by pewnie jeszcze wiele wymienić. Pamiętajcie zatem drodzy właściciele (lub przyszli właściciele) sklepów internetowych, że handel w internecie jest trochę jak sprzedawanie kota w worku. Jeśli chcecie, aby ktoś go kupił, musicie się postarać o wiele bardziej niż sprzedawca w tradycyjnym sklepie...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>A ja doradzę prostszy sposób zbudowania zaufania, a właściwie bardziej podstawowy, o czym niestety polskie sklepy internetowe jeszcze zapominają. Otóż nie ma nic bardziej odstraszającego niż:<br />
a) nieprofesjonalne wykonanie sklepu (w tym także grafiki/layoutu),<br />
b) błędy merytoryczne,<br />
c) błędy ortograficzne (tak moi drodzy, takie sklepy także się zdarzają),<br />
d) brak lub powolna odpowiedź na pytania klientów,<br />
e) utrudnienia płatności (rozumiem, że karty kredytowe i inne sposoby płatności w internecie są obarczone prowizjami, ale użytkownicy ufają im o wiele bardziej niż na przykład zwykłemu przelewowi na podany numer rachunku bankowego)&#8230;<br />
I takich punktów można by pewnie jeszcze wiele wymienić. Pamiętajcie zatem drodzy właściciele (lub przyszli właściciele) sklepów internetowych, że handel w internecie jest trochę jak sprzedawanie kota w worku. Jeśli chcecie, aby ktoś go kupił, musicie się postarać o wiele bardziej niż sprzedawca w tradycyjnym sklepie&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

